Kilka dni temu udało mi się wylicytować w lokalnym serwisie aukcyjnym ciekawą płytę główną ze złączem Slot 1 obsługującą procesory Pentium II. Płyta Soyo SY-6BA+ sprzedawana jako uszkodzona bez kości bios, mocno zakurzona i brudna. Jaki był cel zakupu ?

Reanimacja płyty głównej – flashowanie biosa programatorem TL866II Plus

Celem była reanimacja płyty, co prawda była mocno brudna i bez kości biosu, ale na oko wyglądała całkiem dobrze i na sprawną. Wydawało mi się, że warto podjąć próbę jej uruchomienia, tym bardziej, że cena była okazyjna.

Slot 1 Soyo SY-6BA+

Po otrzymaniu płyty głównej wykonałem szybką wizualną ocenę i całość wyglądała zdecydowanie dobrze, brak mechanicznych uszkodzeń, kondensatory elektrolityczne w dobrym stanie. Tak więc wstępnie odkurzyłem ją i przemyłem alkoholem IPAizopropanolem w celu testów uruchomieniowych. Na gruntowne czyszczenie przyjdzie czas, jeśli płyta okaże się sprawna.

Szczęśliwie jestem w posiadaniu kilku nieużywanych kości biosu (na taką okoliczność) oraz programatora uniwersalnego TL866II Plus.

Soyo SY-6BA+ instrukcja obsługi (manual) i bios 6bap2da2.bin

Największym problemem w uruchomieniu płyty głównej okazało się odnalezienie prawidłowego biosu. O ile z instrukcją obsługi poszło gładko, bios był trudny do odszukania. Koniec końców znalazłem całą listę plików, jednak nie były opisane, konieczne było wykonanie po prostu testów kolejnych biosów. Ostateczne udało mi się znaleźć ten prawidłowy. Możesz go pobrać stąd: 6bap2da2.bin, a instrukcja (manual) jest tutaj: m6bap10.pdf

Nieodzowny okazał się także programator uniwersalny TL866II Plus. Bez niego jak najbardziej jest możliwe wgranie biosa, wkładając go w inną płytę główną podczas jej działania. Jest to jednak mniej wygodne i wymaga więcej zachodu.

Płyta szczęśliwie okazała się w pełni sprawna. Na zakończenie została umyta w ciepłej wodzie z dodatkiem mydła, a następnie solidnie przepłukana pod bieżącą ciepłą wodą. Po wszystkim suszenie około 24 godzin na grzejniku i powrót do komputera 🙂 Będzie służyć jako retro build z moich młodzieńczych lat.

 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *